Twoja pozycja w wortalu: Aktualność
Minister ustosunkowując się do zapowiedzi składania przez sędziów pozwów do sądów pracy w sprawie zamrożenia ich wynagrodzeń w 2012 r. podkreśla, że "każda grupa zawodowa ma prawo walczyć o podwyżki i rozmaite socjalne przywileje, jest jednak pytanie, czy w tym przypadku sędziowie nie zapłacą zbyt wysokiej pozafinansowej ceny, bo dzisiaj postrzegani są jako zawód zaufania publicznego". Dodaje, że rząd ma prawo zamrażać wzrost wynagrodzeń, jeżeli wymagają tego szczególne okoliczności, a do takich bezsprzecznie należy światowy kryzys.
Przypomnijmy, że miesiąc temu I Prezes Sądu Najwyższego skierował wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności przepisów o zamrożeniu wynagrodzeń dla sędziów z Konstytucją. Wniosek ten poparła Krajowa Rada Sądownictwa. Stanisław Dąbrowski argumentował, że zachowanie równowagi budżetowej nie może być jedynym argumentem na rzecz ingerencji w wynagrodzenia sędziego, a „ustawa okołobudżetowa narusza zasady ochrony praw nabytych oraz zaufania do państwa i stanowionego prawa”.
Sędziowie nie chcą jednak czekać na wyroku Trybunału i już teraz domagać się będą zasądzenia przez sądy pracy należnych, ich zdaniem, pieniędzy. W tym celu Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia” wysyła do sądów formularz z wzorcem pozwu wraz z załącznikami ( m.in. tabelą wynagrodzeń z wyliczeniami), który sędziowie uzupełnią swoimi danymi i zaniosą do swoich sądów. Bartłomiej Przymusiński, rzecznik „Iustitii” wskazuje, że skoro „ ustawie jest zapisane, że taka waloryzacja się należy, to powinniśmy ją otrzymać”. Akcja składania pozwów ma zacząć się w poniedziałek, 20 lutego.
http://www.rp.pl/artykul/757814,812639-Jaroslaw-Gowin-o-zamrozeniu-plac-sedziow.html
igm