Ministerstwo Sprawiedliwości nie popiera pomysłów noweli k.p.c. Utwórz PDF Drukuj Wyślij znajomemu
03.02.2010.
Minister Sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski nie popiera zmian w kodeksie postępowania cywilnego zaproponowanych przez Komisję Kodyfikacyjną Prawa Cywilnego.

Propozycje zmian, proponowanych przez Komisję Kodyfikacyjną, dotyczą przymusu adwokacko-radcowskiego w sprawach cywilnych oraz zniesienia ograniczeń co do wyboru pełnomocnika. Pierwszy pomysł przewidywał rozszerzenie przymusu adwokacko - radcowskiego na ważniejsze sprawy cywilne, wpływające do sądów okręgowych w pierwszej instancji.

Drugi natomiast dotyczył rozszerzenia kręgu osób, które mogłyby reprezentować strony w procesie cywilnym. Według pomysłodawców krąg ten miałby wykraczać poza obecne uregulowanie, które dopuszcza do reprezentacji adwokatów, radców prawnych oraz najbliższych członków rodziny - małżonka, rodzeństwa, wstępnych i zstępnych.

Ministerstwo Sprawiedliwości argumentuje swą decyzję faktem przyjęcia projektu ustawy o państwowych egzaminach prawniczych, która ustanowić ma nowy zawód: doradcę prawnego. Projekt ten przewiduje, że doradcy prawni będą mogli udzielać porad, sporządzać opinie, a także występować w  sprawach trafiających do sądów rejonowych (z wyłączeniem karnych, wykroczeń i rodzinno-opiekuńczych). Do tego, by zostać doradcą prawnym, wymagany będzie tytuł magistra prawa i zdany egzamin państwowy I stopnia.

Ministerstwo Sprawiedliwości szacuje, że rocznie będzie przybywać ok. 2 tysięcy doradców prawnych, co zwiększy liczbę prawników na rynku i dostęp do pomocy prawnej, oraz pozwoli "dogonić" inne kraje europejskie w kwestii relacji liczby prawników na ilość mieszkańców.


Źródło:http://www.rp.pl/artykul/Do_sadu_niekoniecznie_z_adwokatem_lub_radca.html

 

ps

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »