| Adwokatura odrzuca możliwość połączenia z samorządem radcowskim |
| 09.03.2010. | |
|
Na Nadzwyczajnym Zjeździe Adwokatury, który odbył się w sobotę, 6 marca, przedstawiciele palestry zdecydowanie odrzucili możliwość połączenia zawodów radcy prawnego i adwokata.
Za uchwałą, w której Zjazd zadeklarował, że brak jest istotnych powodów przemawiających za połączeniem obu zawodów, głosowało 211 adwokatów. Siedemnastu, członków rady warszawskiej, wstrzymało się od głosu. Adwokaci zadeklarowali równocześnie chęć współpracy z samorządem radcowskim, innymi środowiskami prawniczymi oraz organami państwa w opracowaniu reformy wymiaru sprawiedliwości. Taką decyzję palestry poparł Prezydent RP, Lech Kaczyński, który osobiście pojawił się na Zjeździe. "Jeśli korporacje nie chcą się łączyć, to w zasadzie nie należy ich do tego zmuszać" - powiedział Prezydent. Odniósł się również do projektów, które miałyby zrównywać Na Zjeździe pojawił się również Minister Sprawiedliwości, Krzysztof Kwiatkowski. Minister wyraził nadzieję, że samorządy w bliskiej przyszłości przedstawią wspólną propozycję regulacji profesjonalnego świadczenia usług prawnych. W czasie Zjazdu, niektórzy mówcy, podnosili potrzebę reformy obecnej adwokatury. "Nie możemy mówić, że jest dobrze tak, jak jest" - stwierdził Zjazd, w odpowiedzi na postulaty, zobowiązał Naczelną Radę Adwokacką do powołania komisji, która opracuje projekt ustawy o reformie adwokatury. Adwokaci nie ograniczyli się jednak tylko do kwestii połączenia z radcami prawnymi. Przedstawili również propozycje reform, które miałyby usprawnić wymiar sprawiedliwości. Jedną z nich była propozycja stworzenia modelu sędziego jako "korony zawodów prawniczych". By taki model zrealizować, adwokaci postulowali o nieskrępowaną możliwość przechodzenia najlepszych adwokatów do sądownictwa, oraz "nienadawanie" monopolu Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury na szkolenie i przygotowywanie do zawodu. Adwokaci uczestniczący w Zjeździe wskazali także na potrzebę reformy sądownictwa dyscyplinarnego. Stwierdzili, że konieczne jest oddzielenia postępowania dyscyplinarnego od struktury izb, tak aby zapewnić przejrzystość i obiektywizm wydawanych orzeczeń. Równocześnie sprzeciwili się pomysłowi upaństwowienia sądownictwa dyscyplinarnego.
ps |